Nintendo Wii (dawniej Revo)

Jesteś maniakiem sprzętu komputerowego? A moze jesteś fanem jakiejś konsoli. Tak czy inaczej ten dział jest dla Ciebie.
Awatar użytkownika
BzyRes
Administrator
Administrator
Posty: 2048
Rejestracja: 17 lutego 2003, 18:50

Post autor: BzyRes »

Przeczytalem powyzsze, ale ciezko bylo. Zbyt mala ilosc znakow przestankowych. Ale mniejsza; po podzieleniu sobie tekstu na akapity nie bylo tak zle.
sqbboy pisze:jeden kolo tutaj zapodaje zae sony zawsze bylo lepsze od nintendo-w czym chyba w telewizorach i car audio bo nintendo tego nie robi.
Moze bys tak pokazal palcem, kto w ten sposob napisal, bo ja jakos nie moge sie dopatrzec.
sqbboy pisze:napisales ze psx byl lepszy niz n64-czlowieku ty slepy jestes-psx-piksel na pikselu-grafa kanciasta jak cholera-a n64 pikne rozmyte tekstury-zero kwadratow- i wczym tu sony lepsze-no moze na ilosc gier w europie sorry w polsce-tak tylko gry na nine mozna bylo grac z pasja we wiekszasc tytulow a na psx 70% procent to gnioty jak na na darmowych gierkach z gazet dla dziecie(nazwy gazet nie bed pisac nikomu nie bede robil reklam)
Problem twki w tym, ze PSX byl tak samo lepszy od N64, jak N64 od PSXa. Niezgrabne porownanie. Uwazam, ze nie ma konsol lepszych i gorszych. Oczywiscie mozna dopatrywac sie jakiejs hierarchii, biorac pod uwage popularnosc poszczegolnych systemow, ale kazdy z osobna, jako sprzet elektorniczny ma cos do zaoferowania.
Porownujesz konsole pod wzgledem mozliwosci graficznych. Z czystym sumieniem moge stwierdzic, ze sam jestes slepy. PSXowa grafika nie byla kanciasta - problem stanowil brak filtracji tekstur, co w kilkunastu przypadkach zostalo zretuszowane do tego stopnia, ze to PSX mial swego czasu najladniejsza bijatyke [Tekken 3] i najladniejsze wyscigi [Wip3out i RRT4]. Przypominam, ze kanciastosc obiektow dotyczyla nie tylko konsoli Sony, ale rowniez N64 - mimo iz akcelerowane w wielu przypadkach zlozone byly z niewielkiej ilosci polygonow przez co lecial ogolny wizerunek [spojrz na Linka z OoT].
Kolejna sprawa - Nintendo 64 i pieknie rozmyte tekstury. Rozmyte - racja, ale czy pieknie... Niska rodzielczosc tekstur w grach na Ninny byla az nadto odczuwalna. W zwiazku z tym przesadne rozmycie, w wielu przypadkach dawalo niestety efekt odwrotny od zamierzonego. Sprawe poratowalo rozszerzenie pamieci.
Next. Ze niby 70% gier na PSXa to gnioty? Ano, calkowicie sie z tym zgadzam. Tylko, ze biblioteka gier wydanych na PlayStation liczy o wiele wiecej niz jeden z trzema zerami. Nintendo udalo sie wypluc na rynek kilkaset tytulow. Wniosek z tego taki, ze PSX posiada potezniejszy asortyment growy, nizli N64. Mam na mysli dobre, bardzo dobre i genialne pozycje.
sqbboy pisze: mialem psx puzniej dostalem n64 i nawet juz niechcialo mi sie patrzec na gry psx i sie pozbylem szaraka
To przykre.
sqbboy pisze: donkey konga64 graficznie i pod wzgledem fabuly i rizbudowania swiata(wielkosc swiatow)-nie musisz szukac bo nie znajdziesz
Graficznie - nie znajde. Lepsza pod wzgledem fabuly? Wiekszosc tytulow przygodowych oraz jRPG z wyzszej polki. Chyba nie musze wymieniac.
sqbboy pisze:wiem zaraz napiszesz ze grywalnosc sie liczy-jak ktos wywyszza sprzet na ktorym jezdzilo sie kostka mydla podobna do samochodu po kwadratach to po co ci ps3 jak i tak nie zobaczysz roznicy w grafice.
Teraz to juz bzdury opowiadasz, mimo ze sam sobie odpowiedziales. Wlasnie grywalnosc sie liczy i NIC ponadto. Przyjemnosc plynaca z gry ponad wszystko. Czym bylby Twoj Donkey Kong 64 bez miodu, ktory wlal wen Herr Miyamoto? Niczym. Ladnie wygladajaca gra, w ktora nikt by nie gral.
Nie wnikam, co masz na mysli piszac "jak ktos wywyszza sprzet na ktorym jezdzilo sie kostka mydla podobna do samochodu po kwadratach to po co ci ps3 jak i tak nie zobaczysz roznicy w grafice", bo wydaje mi sie to jedna wielka niedorzecznoscia, na dodatek malo powiazana z tematem.
sqbboy pisze:a z ps3 bedzie tak samo jak i ps2 filmiki ladnie pieknie-chlopaki robia po gaciach i sa wstanie zaplacic po 5tys. zlty zeby ja miec a dostanie do lap i co.-kazdy wie co dalej.
Firma, ktora od zarania dziejow naginala moc w swoich sprzetow nie jest Sony, lecz Nintendo. Tech-dema z okazi przedpremiery PS2 na targach E3 w roku launchu tego systemu walily swoja jakoscia po mordach i okazalo sie, ze prezentuja FAKTYCZNE mozliwosci konsoli. Trailery i pokazowki mozliwosci PS3 faktycznie sa nieprawdopodobnej wrecz jakosci, ale ja jestem sklony uwierzyc Sony. Droga ku temu jest bardzo prosta - wystarczy zerknac na specyfikacje techniczna najnowszego PlayStation.
sqbboy pisze: Wiem kazda konsola ma cos wsobie ale nie wolno odwalac takiej komerchy jaka robia znasz gazety i programy ktorym sony placi za stronniczosc-widac to wszedzie.
Poruszasz tu kolejna kwestie. Co jest zlego w tym, ze Sony poteznie sie reklamuje? Mi to nie przeszkadza. Ze wszystkich trzech systemow current gen wybralbym... wszystkie trzy. Przekonuja mnie gry, a nie ilosc reklam w prasie, czy rozmiary bilboardow w centrach handlowych. Stronniczosci w prasie branzowej rowniez nie zauwazylem. Chyba, ze za stronniczosc uznajesz fakt, iz PS2 ma swoje oficjalne pismo. Wtedy nie mamy o czym dyskutowac, gdyz najzwyczajniej nie masz racji.
sqbboy pisze:ja wiem czemu to kazfy tak ubostwia sony w polsce-bo piraty kazdy ma a co tanie to kocha i uwaza ze jest najlepsze
Kocham Sony za gry, ktore supportuja ich konsole. I co, glupio Ci?
sqbboy pisze: czyli wam powiem-bedzie tak. ps3 sie rozleklamuje i i xbox360 a nintendo wejdzi pocichu bez rozglosu i tak bedzi najlepsze jak zawsze to bylo
A powiedzial to oddany fANBOY wielkiego N, z tego co wywnioskowalem po Twoich wypocinach. Ja rowniez miluje sprzety Nintendo, trzymam kciuki za Revolution, ale szukanie przyczyny spadku popularnosci Nintendo w tym, ze Sony sie lepiej reklamuje jest mocno niepoprawne. Big N samo, sukcesywnie kopie sobie grob, podczas gdy rywale preznie sie rozwijaja. I nie jest to wina rywali [jedynie po czesci, wiadomo jak konkurencja ma sie do siebie], ale polityki, ktora N. stosuje od lat, mimo ze rynek sie zmienil i [mini]monopol na rynku konsol nalezy do kogos innego.

EDIT
winter_mute pisze:Wymień mi chociaż 1 gierkę z DC, która graficznie dorównuje tytułom takim jak FFX, FFX-2, Burnout 3/4 (a nawet 2), Gran Turismo 4, itd... nawet starsze tytuły tj. VF4 miażdżą fraficznie w zasadzie każdą grę wydaną na DC.
Ja sadze, ze miazdzyc graficznie, to moze Xbox Saturna, a nie konsola 128-bit
inna konsole 128-bit. DreamCast'a zostaw w spokoju. Minal ladny kawalek czasu, zanim gry na PS2 zaczely wygladac tak, jak najladniejsze tytuly z DeCeka. VF4 akurat to zly przyklad, bo nie jest niczym wybitnym graficznie w swojej dziedzinie. Bez wahania napisze, ze SC jest rownie, jesli nie bardziej okazalym wizualnie tytulem.
sqbboy
Junior
Junior
Posty: 5
Rejestracja: 16 października 2005, 04:26

zadam ci pytanie?

Post autor: sqbboy »

Czy ty kolwiek kiedys byles za granica?????jakims cudem w polsce jest dospetnych na gc okolo 100 tytulow(sklepy) a ja mam zrodlo ktorego nie moge podac(sam wiesz czemu) skad moge miec okolo wiecej niz 300 tytulow- a to wszystko wina firmy LUKAS-TOYS(znienaweidzona przez fanow nintendo w polsce)a co do tej grafy-jakos nie widac wielkiej roznicy miedzy soul calibur2 a np teken4 czy dead or ailve2(wiecej alokacji na ps2)--tak samo miano z n64-w polsce nie bylo gier-usa bylo bardzo duzo tytulow- duzo wiecej niz u nas w naszym pieknym kraju.sam przyznales ze ps2 jest najslabsza konsola 2 generacji- a popatrz na stare zapowiedzi co to niby mialo byc-i co sie nie sprawdzilo i wtym wypadku pewnie tez tak bedzie-poprawka najwieksza sprzedaz na swiecie mial game boy a nie psx i tu jest mala roznica. do final nic nie mam bo fabula git i swiat ładny ale to tylko bit mapy takie jak w ejbie(tak napisze bo nie pamietam jak sie pisalo nazwe tytulu a tak sie wypowiada) a postacie-jak one wygladaly-sam widziales,pare kolorowych kwadratow i nic wiecej.tez jest piasen super 7 procesow w ps3-a co z nich bo grafike emuluje karta graficzna a nie procesor a one nmie beda mialy za wiele do liczenia no chyba ze zrobisz sobie serwer z tej konsoli to sie przydadza-tak samo jak zkompem na co ci plyta 2procesorowa jak i tak karta graficzna tego nie wytworzy-jedna osoba co tu pisal to miala racje z tym porownaniem dc i ps2 i za to ja podziwiam-
nie lubie polskich zcasopism o konsolach-stronniczosc to jest to czego parwie nikt nie widzi
Awatar użytkownika
BzyRes
Administrator
Administrator
Posty: 2048
Rejestracja: 17 lutego 2003, 18:50

Post autor: BzyRes »

sqbboy pisze:Czy ty kolwiek kiedys byles za granica?????jakims cudem w polsce jest dospetnych na gc okolo 100 tytulow(sklepy) a ja mam zrodlo ktorego nie moge podac(sam wiesz czemu) skad moge miec okolo wiecej niz 300 tytulow
Nie bylem za granica i nie musze byc, zeby wiedziec, co dzieje sie na swiecie. Cale 300 gier na GC, ktore mozesz pozyskac, swiadczy tylko o tym, ze N kontynuuje swoja polityke. I na tym moje wyciaganie wnioskow dobiega konca. Na zachodzie rynek konsolowy jest bardziej rozwiniety niz w polsce, a co za tym idzie - sprzedaje sie wiecej roznorodnych gier. To jest oczywiste i niezmienne od lat. Dodam tylko, ze polska sytuacje ratuje Allegro, gdzie znalezc mozna o wiele wiecej tytulow, niz pojawilo sie w oficjalnej, krajowej sprzedazy.
sqbboy pisze:jakos nie widac wielkiej roznicy miedzy soul calibur2 a np teken4 czy dead or ailve2(wiecej alokacji na ps2)--
Lepszym porownaniem bylby DoA2 wydany na DC i ta sama gra dla PS2. Kto gral w obydwie wersje, ten uzna, ze ladniejsza jest makaronowa :].
sqbboy pisze:tak samo miano z n64-w polsce nie bylo gier-usa bylo bardzo duzo tytulow- duzo wiecej niz u nas w naszym pieknym kraju
Nintendo 64 nie mialo szans w Polsce nie z powodu niewielkiej dostepnosci gier, ale glownie za przyczyna zachlysniecia narodu mozliwosciami przerobek systemow 32-bitowych. Innymi slowy - N zostalo wyparte przez konkurencje w niezwykle brutalny sposob.
sqbboy pisze:(...)co to niby mialo byc-i co sie nie sprawdzilo i wtym wypadku pewnie tez tak bedzie
Wybacz, ale gadasz jak prezydent Walesa :].
sqbboy pisze:poprawka najwieksza sprzedaz na swiecie mial game boy a nie psx i tu jest mala roznica.
Ale do czego to sie odnosi?

sqbboy pisze:do final nic nie mam bo fabula git i swiat ładny ale to tylko bit mapy takie jak w ejbie(tak napisze bo nie pamietam jak sie pisalo nazwe tytulu a tak sie wypowiada) a postacie-jak one wygladaly-sam widziales,pare kolorowych kwadratow i nic wiecej.
Takich prerenderow nie uswiadczysz w zadnej innej grze na rownolegle, konkurencyjne konsole. Pare kolorowych kwadratow? A FFIX widzial?
sqbboy pisze:tez jest piasen super 7 procesow w ps3-a co z nich bo grafike emuluje karta graficzna a nie procesor a one nmie beda mialy za wiele do liczenia
A Emotion Engine siedzacy w PS2, to niby co? Tez ma nie za wiele do liczenia? Bez przesady. Uklad graficzny, to oddzielne wsparcie dla CPU - stad ta niebywala jakosc i wielki postep.
Adult
Administrator
Administrator
Posty: 524
Rejestracja: 03 kwietnia 2003, 16:24

Post autor: Adult »

Szef marketingu europejskiego oddziału Nintendo - Jim Merrick - powiedział ostatnio parę słów na temat najnowszej konsoli firmy. Wytłumaczył m.in. co miał na myśli jej prezes mówiąc o w miarę jednoczesnym starcie na całym świecie.Merrick wyjaśnił, że Satoru Iwata, wspominając o planie firmy na start we wszystkich regionach w tym samym czasie, nie miał na myśli dokładnie tego samego dnia i tej samej godziny. Założeniem jest raczej to, by premiery nie były rozłożone w czasie bardziej niż na 14 tygodni. "Możemy zagwarantować, że Revolution trafi wszędzie w ciągu jednego, czteromiesięcznego okresu".
Obrazek
kiedy konkretnie to nastąpi? Jak wiadomo z wypowiedzi Iwaty - nieprędko. Zaznaczył, że konsola na pewno nie trafi na rynek przed kwietniem 2006. Można się spodziewać, że najpierw pojawi się w Japonii. W takim wypadku Amerykanie czy Europejczycy mogą się jej spodziewać najwcześniej w okolicach sierpnia / września przyszłego roku. Jim Merrick po raz kolejny udowodnił też, że Nintendo stawia przede wszystkim na gry. Powiedział bowiem, że pierwsze prezentacje tytułów na Revolution odbędą się dopiero wtedy, kiedy będą one w pełni grywalne za pomocą nowego kontrolera. Żadnych screenshotów, żadnych filmików. Tylko - przynajmniej w części - gotowe gry, które będzie można wypróbować w akcji. W sprawie gier dodał też, że multiplayer będzie w Revolution rozwiązany podobnie jak w DS-ie - tzn. w niektóre tytuły będą udostępniały możliwość rozgrywki w parę osób na jednej kopii.

Źródło http://www.gram.pl
Obrazek
winter_mute
TROLOŻERCA
TROLOŻERCA
Posty: 5159
Rejestracja: 04 września 2002, 12:21
Kontakt:

Post autor: winter_mute »

sqbboy pisze:Czy ty kolwiek kiedys byles za granica?
Hmm, nie wyjeżdżam może regularnie, ale wyobraź sobie że zdarzyło się to parę razy :D
sqbboy pisze:ja mam zrodlo ktorego nie moge podac(sam wiesz czemu) skad moge miec okolo wiecej niz 300 tytulow
Znaczy się pirackich kopii... Hmmm, aż 300, no proszę - moje źródło... polskie i w dodatku oficjalne (znaczy się sklep)... tylko w wersji PAL i tylko na DVD ma ponad 700 tytułów. Jakby nie patrzeć to ponad 2x więcej niż na GCN, nie licząc gier wydanych na zwykłych CD i wersji CD/NTSC...
sqbboy pisze:a co do tej grafy-jakos nie widac wielkiej roznicy miedzy soul calibur2 a np teken4 czy dead or ailve2
Jesli dobrze pamiętam to mówiliśmy o DC, a powiedz mi mój drogi kiedy to SC2 został wydany na DC :?: Pomijając DC to wydaje mi się że T4 czy DOA2 to nędza w porównaniu do SC2.
sqbboy pisze:ps2 jest najslabsza konsola 2 generacji
Jak to policzyłeś bo imho PS2 to konsola przynajmniej 4 generacji... konsole pojawiły się przecież z SS i PSXem :!:
sqbboy pisze:-poprawka najwieksza sprzedaz na swiecie mial game boy a nie psx i tu jest mala roznica.
Który GB było ich przecie masa (3 podstawowe to oczywiście GB, GBC, GBA, a były też wariacje) PSX był jeden, co więcej nie miał monopolu tak jak Nintendo na rynku handletów i na półkach najdował się przez ~5 lat. Nie kapuje wogóle po co to stwierdzenie skoro rozmawiamy o konsolach stacjonarnych... to tak jakbys porównywał sprzedarz żarówek do sprzedarzy Pentium 100 - widzisz związek bo ja nie :P
sqbboy pisze:a postacie-jak one wygladaly-sam widziales,pare kolorowych kwadratow i nic wiecej
Nie przesadzasz trochę :?: Dyskutujemy o Atari 2600 czy 32-bitowej konsoli potrafiącej generować 1,5 mln wielokątów na sekunde.
sqbboy pisze:jest piasen super 7 procesow w ps3-a co z nich bo grafike emuluje karta graficzna a nie procesor a one nmie beda mialy za wiele do liczenia no chyba ze zrobisz sobie serwer z tej konsoli to sie przydadza
Tak :?: A na podstawie czego tak twierdzisz :?: bo mam parę ciekawym myśli po przeczytaniu powyższego:
1) Podążając Twoim tokiem myślenia wpadłem na genialny pomysł żeby powyciągać z kompa i konsol wszystkie procesory - w ten sposób karty graficzne nie będa obciążone i obraz powinien benerowany być w mgnieniu oka :D
2) Mylisz trochę pojęcia, bo gdzie to niby w konsoli jest karta graficzna :?: Jakoś mam w domu 6 konsl i w żadnej nie znalazłem k. graficznej.
3) Skoro wszystko jest generowane przez GPU to po co w konsolach są wogóle procki :?: Do stawiania serwerów tak jak twierdzisz :?:
Proponuję Ci przeczytać jakąś książke na temat zasady generowania obrazu - zwróć uwagę jaką rolę pełni w tym procesor, a jaką karta graficzna lub GPU w przypadku konsol.

Z innej beczki:
Adult pisze:"Możemy zagwarantować, że Revolution trafi wszędzie w ciągu jednego, czteromiesięcznego okresu".
japonia maj 2006, Europa, a może raczej Polska wrzesień (październik) 2006. Nie nazwał bym tego równoczesnym startem :D
2BII!2B
Adult
Administrator
Administrator
Posty: 524
Rejestracja: 03 kwietnia 2003, 16:24

Post autor: Adult »

Nintendo po raz kolejny udowadnia, że nie chce mieć nic wspólnego z wymianą ciosów między firmami zaangażowanymi w prace nad konsolami następnej generacji. Okazało się bowiem, że firma w ogóle nie zamierza mówić o specyfikacji technicznej swojego nowego dziecka.Przedstawiciel Nintendo powiedział, że całe to techniczne mumbo-jumbo (tzn. no nie użył konkretnie tego sformułowania ;)) nie ma kompletnie żadnego wpływu na faktyczną jakość gier i oferowanej przez nie rozrywki, a w efekcie nie przekłada się na popularność konsoli. Japończycy nie widzą więc powodu, aby zaprzątać tym głowy graczy oczekujących na ich rewolucyjną platformę. Nintendo po raz kolejny dowodzi, że podejście firmy do tworzenia sprzętu do grania znacząco różni się od drogi obranej przez Microsoft i Sony. Dwa giganty właściwie od samego początku - tzn. od oficjalnego zapowiedzenia nowych konsol - starają się przekonać nas, że ich sprzęt będzie potężniejszy i zdolny do wyświetlenia bardziej zaawansowanej grafiki. A Nintendo ma swojego pilota, ma swoje ambitne plany "konsoli dla całej rodziny" i nic sobie nie robi z gigaherców, teraflopów czy inne megabajtów. Może w tym szaleństwie jest metoda? Wracając jednak do konkretów - można się spodziewać, że w związku z powyższym jakość grafiki w grach na Revolution znacząco odstawała będzie od oferowanej przez konkurencyjne konsole, a przewaga sprzętu Nintendo wynikała będzie z czegoś zupełnie innego. A jednak - nie do końca. Ostatnio bowiem przedstawiciele japońskiego potentata stwierdzili również, że nie będzie różnicy pomiędzy grafiką na Revolution a obrazem generowanym przez konkurencyjne platformy... No to już naprawdę nie wiadomo o co im właściwie chodzi.

http://www.gram.pl
Obrazek
sqbboy
Junior
Junior
Posty: 5
Rejestracja: 16 października 2005, 04:26

prosta odpowiedz

Post autor: sqbboy »

poprostu bedzie tak jak bylo wczesniej-pojawi sie cicho-bez rozglosu i bedzie robiło małe revolution to co ma robic a nie to co obiecuja inne firmy pokazujac cuda jak wczesniej ktorych w grach napewno nie zobaczymy...podobno nie ma byc strefowosci jak w ds-czyli bez problemu zagramy na ntsc
nie lubie polskich zcasopism o konsolach-stronniczosc to jest to czego parwie nikt nie widzi
--==ReY_MM==--
Senior
Senior
Posty: 124
Rejestracja: 23 stycznia 2005, 19:09

Post autor: --==ReY_MM==-- »

Wie ktos cos o cenach Rev ? ... chce wiedziec ile mam juz nazbierać :D:D
crash555
Nowicjusz
Posty: 1
Rejestracja: 09 listopada 2005, 20:28

Post autor: crash555 »

revo bendzie napewno tanisze niż ps3 i xbox 360 a droższe niż psp i nds
(to są tylko domysły). Jeszcze jedno jak nintendo niechce pokazywac specyfikacji technicznej bo nie liczy się moc procka czy też karty graficznej a liczom sie według nich gry to mogli by przynajmniej jakąś pokazac.
Licze na revolution nowy pad przypad mi do gustu przełamanie stereotypów (nowe doznania w grach) . Nintendo mogło by przynajmniej co jakiś czas uchylic rombka tajemnicy o swej konsoli naprzykład pokazac jakąś grę.
sory za błędy ortograficzne
nie czytałem wszystkich postów ale załaczam tak na wszelki wypadek link do filmiku z nowym padem w akcji to on mnie skłonił do zbierania kasiory na revolution
http://www.gametrailers.com/gamepage.php?id=1656
sory za błędy ortograficzne
--==ReY_MM==--
Senior
Senior
Posty: 124
Rejestracja: 23 stycznia 2005, 19:09

Post autor: --==ReY_MM==-- »

THX za domysły i dont wory ! ja mam 3 z polaka :D
ODPOWIEDZ